gallery/fotolia_89429877_m

Wg Światowej Organizacji Zdrowia na depresję choruje 350 mln ludzi i jest schorzeniem o najszybszej dynamice wzrostu częstości. 

W Polsce na zaburzenia psychiczne cierpi co 4 osoba w przedziale 18-64 lat, co daje 8 mln polaków. Najczęściej dotyka nas depresja (ok. 1,5 mln), zaburzenia lękowe. Ok 3% z nas choruje na chorobę afektywną dwubiegunową, a ok. 1% cierpi na schizofrenię.

Narastającym problemem są reakcje na sytuacje trudne, stresujące. Powszechne są bowiem problemy osobiste, w pracy, emigracja czy samotność prowadzące do pojawiania się niepokoju, lęku, przygnębienia, zaburzeń snu, braku energii. Mogą pojawiać się objawy somatyczne wynikające ze stanu psychicznego. 

Częstym problemem jest nadużywanie leków uspokajających, nasennych, alkoholu lub innych substancji. 

Cierpią także nasi najbliźsi - osoby starsze. Obserwujemy zaburzenia pamięci i związane z tym zaburzenia zachowania, nastroju, lęk, bezsenność.

Psychiatra zajmuje się farmakologiczną poprawą samopoczucia, często współpracując z psychoterapeutą. Większość problemów natury psychicznej daje się rozwiązać ambulatoryjnie. Dlaczego więc nie spróbować powalczyć o swój komfort?